Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Toyota C-HR – logo
fot. Toyota
Aktualności

ADAC wypunktował problemy modeli Toyoty i Hyundaia. Marki tłumaczą, co już poprawiły

Najnowsze statystyki awaryjności ADAC uderzają w azjatyckich producentów zwykle kojarzonych ze spokojną eksploatacją. Toyota i Lexus mają problem z akumulatorami 12 V w hybrydach z określonych roczników, a Hyundai Ioniq 5 wyróżnia się zbyt dużą liczbą awarii. Obaj producenci wdrożyli już jednak poprawki, ale nie zdążyły się one jeszcze odbić w tegorocznym zestawieniu. 

ADAC opiera swoje zestawienie na ogromnej bazie interwencji drogowych w Niemczech. To ważne, bo takie dane pokazują nie tylko konstrukcyjną trwałość samochodów różnych marek, lecz także codzienne problemy, które je unieruchamiają.

Trzeci rok z rzędu ten sam problem

Toyota pojawia się w statystykach ADAC trzeci rok z rzędu z tym samym zarzutem. Chodzi o zbyt częste awarie akumulatora rozruchowego 12 V w nowszych hybrydach Toyoty oraz Lexusa. Problem jest szczególnie kłopotliwy wizerunkowo, ponieważ przez lata obie marki budowały opinię bezproblemowych i odpornych na kosztowne niespodzianki. 

Niestety, problem z akumulatorem 12 V potrafi skutecznie unieruchomić samochód. Z tego względu Toyota zaczęła wprowadzać nowe akumulatory, które są lepiej dopasowane do kierowców pokonujących krótkie dystanse. Yaris i Yaris Cross korzystają z nich od listopada 2024 roku, a Corolla i C-HR – od lutego 2026 roku. 

Toyota C-HR
C-HR korzysta z poprawionego akumulatora 12 V od lutego 2026 roku. 
fot. Toyota

Statystyki ADAC nie obejmują jednak samochodów wyprodukowanych po 2023 roku. Dlatego ostatnie modyfikacje Toyoty nie mogły jeszcze realnie poprawić wyniku w tegorocznym zestawieniu.

Liczba skarg spadła o 90%

Toyota łączy obecny obraz statystyk z opóźnieniem między wdrożeniem zmian a ich widocznością w danych. Według danych gwarancyjnych tej japońskiej marki, liczba skarg dotyczących Yarisa i Yarisa Crossa spadła o 90%

Starsze modele również zostały objęte działaniami naprawczymi. RAV4 w lutym 2025 roku otrzymało aktualizację oprogramowania, która zmniejsza zużycie energii podczas postoju, co ma wydłużyć życie akumulatora 12 V. 

Podobne zmiany mają później trafić do innych modeli. Kierowca będzie musiał jednak odwiedzić serwis, a termin wdrożenia tej poprawki nie jest jeszcze znany.

Monitorowanie akumulatora

Co istotne, Toyota oferuje funkcję monitorowania akumulatora 12 V za pomocą usługi eCARE, połączonej z aplikacją i systemem pojazdu. Wysyła ona alerty o niskim napięciu, zachęcając kierowcę do jazdy albo doładowania akumulatora, aby uniknąć unieruchomienia. Po powtarzających się ostrzeżeniach może zalecić wizytę u dealera. 

Toyota eCare
Usługa eCARE jest połączona z aplikacją Toyoty na smartfona.
fot, Toyota

Jeśli 3-letnia gwarancja nadal obowiązuje, akumulator 12 V może się kwalifikować do wymiany po diagnozie w serwisie. Po jej upływie producent przewiduje już tylko indywidualne decyzje uznaniowe. 

W praktyce oznacza to raczej częściowe wsparcie finansowe niż automatyczną wymianę na koszt producenta.

Hyundai Ioniq 5 i problem z ICCU

Drugim producentem wskazanym przez ADAC jest Hyundai. Tym razem nie chodzi o całą gamę, lecz o jeden model. Jest nim Ioniq 5, który według niemieckiego automobilklubu wyróżnia się wyjątkowo dużą liczbą awarii

To tym bardziej istotne, że auta elektryczne w tej samej analizie wypadają ogólnie lepiej od samochodów spalinowych. Ioniq 5 zaburza więc korzystny obraz modeli na prąd nie przez sam napęd, lecz przez konkretny element układu elektrycznego. 

Problem dotyczy modułu ICCU, czyli zintegrowanego sterownika ładowania. Odpowiada on za konwersję prądu przemiennego na stały, zasilanie akumulatora 12 V i obsługę niskonapięciowej instalacji elektrycznej.

Akcja przywoławcza

Gdy ICCU działa wadliwie, akumulator 12V nie ładuje się prawidłowo. W rezultacie samochód może zgasnąć i odmówić ponownego uruchomienia. Problem dotyczył także Ioniqa 6. Dlatego Hyundai uruchomił akcję przywoławczą dla obu modeli od połowy maja 2024 roku. Niestety, jej wpływ również jest jeszcze za świeży, by odbić się w statystykach ADAC. 

hyundai-ioniq-5-przod-1
Elektryczny Ioniq 5 ma znany problem z ICCU. 
fot. Hyundai

Ponadto Koreańczycy wydłużyli gwarancję na ICCU do 15 lat lub 300 000 km. Dotyczy to Ioniqów 5 wyprodukowanych przed kwietniem 2024 roku oraz Ioniqów 6, które powstały przed wrześniem 2024 roku. 

Po tych datach Hyundai zaczął montować ulepszoną wersję wadliwego elementu. Dla właścicieli wcześniejszych aut najważniejsze pozostaje jedno. Mianowicie to, czy poprawka faktycznie eliminuje problem, a nie tylko poprawia statystyki gwarancyjne.

Niewygodne wnioski

Wnioski z danych ADAC są niewygodne dla Toyoty, Lexusa i Hyundaia, ponieważ dotyczą marek zbudowanych na zaufaniu do techniki i jej niezawodności. Awarie akumulatora 12V oraz modułu ICCU nie muszą oznaczać katastrofy, ale są szczególnie irytujące, bo często kończą się unieruchomieniem auta. 

Dobra wiadomość jest taka, że producenci nie ignorują problemu. Z drugiej strony, statystyki potrzebują czasu, a kierowcy chcą sprawnego auta już teraz.

Czytaj także