Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Hybryda Stellantis
fot. archiwum/Motor
Aktualności

Stellantis wzywa do serwisu 700 000 aut. Powodem ryzyko pożaru

Stellantis rozpoczął globalną akcję serwisową obejmującą około 700 tys. samochodów hybrydowych. Problem dotyczy układu 48 V i w niesprzyjających warunkach może prowadzić do powstania łuku elektrycznego i ryzyka pożaru.

Jak donosi Reuters, informację dotyczącą konieczności przeprowadzenia akcji serwisowej wydało KBA. Pod tym skrótem kryje się Kraftfahrt-Bundesamt, czyli niemiecki Federalny Urząd Ruchu Drogowego. Kampania obejmuje kluczowe europejskie marki koncernu Stellantis.

Naprawa potrwa 30 minut

Zgodnie z informacjami KBA problem dotyczy niewłaściwego odstępu pomiędzy przewodem układu związanego z filtrem cząstek stałych silnika benzynowego a osłoną bieguna 48-woltowego generatora rozruchowego.

Hybrid-145
Układ hybrydowy, oparty na silniku 1.2, jest stosowany w bardzo wielu modelach koncernu Stellantis. 
fot. Peugeot

Przy wysokiej wilgotności do tego obszaru może przedostać się woda, co w skrajnym przypadku może doprowadzić do powstania łuku elektrycznego. Na szczęście, usunięcie usterki ma być proste i potrwać około 30 minut. 

Reuters przytacza też stanowisko Stellantisa, według którego bezpieczeństwo klientów pozostaje jednym z fundamentów działalności koncernu.

Najmocniej dotknięte rynki

We Francji kampania ma objąć około 212 tys. aut z roczników od połowy 2023 do początku 2026, głównie modeli Peugeota. W Niemczech naprawy wymaga ponad 50 tys. pojazdów. W przypadku naszego kraju nie dysponujemy jeszcze informacją na temat skali problemu. 

Do serwisu trafią samochody marek grupy Stellantis, m.in. Peugeot, Citroen, Fiat, Jeep, Alfa Romeo, Lancia, DS Automobiles i Opel. Właściciele mają otrzymać oficjalne listy z zaproszeniem do umówienia wizyty w autoryzowanej sieci.

Peugeot 308 2026
Najwięcej samochodów objętych akcją serwisową jest na rynku francuskim. 
fot. Peugeot

Stellantis deklaruje dalsze monitorowanie bezpieczeństwa i poprawę procesów produkcyjnych przy kolejnych modelach. 

Łańcuch zamiast paska

W wielu nowych samochodach Stellantisa stosowany jest dziś układ hybrydowy 48 V, oparty na jednostce 1.2 Turbo. W przeciwieństwie do klasycznych miękkich hybryd, rozwiązanie koncernu wykorzystuje dodatkowy silnik elektryczny zintegrowany z przekładnią. Może on samodzielnie napędzać auto przy niewielkich prędkościach.

W odmianie o mocy 145 KM układ współpracuje z najnowszą wersją 3-cylindrowego silnika 1.2, wyposażoną już w łańcuch rozrządu zamiast paska pracującego w kąpieli olejowej. Co istotne, ostatnio Stellantis zaprezentował odnowioną odmianę jednostki 1.2 Turbo 100, która otrzymała około 70% nowych części, w tym łańcuch rozrządu. 

Czytaj także