Audi po raz pierwszy zastosowało napęd plug-in w modelu z rodziny RS, ale płaci za to wysoką cenę. Sportowe RS 5 mocno przytyło – jest nawet cięższe niż w pełni elektryczne Porsche Taycan czy podstawowy Mercedes klasy S. Niemcy uważają jednak, że nadwagę rekompensują dodatkowe korzyści.
Najnowsze Audi RS 5 to pierwsze wcielenie tego samochodu z napędem typu PHEV. W efekcie na tle poprzednika (RS4 Avant) waży o około pół tony więcej. Jego masa własna urosła do 2370 kg (Avant), a w przypadku liftbacka (nazywanego przez Audi sedanem) wynosi 2355 kg.
Ale przedstawiciele niemieckiej marki twierdzą, że istotny wzrost kilogramów jest rekompensowany przez korzyści wykraczające poza sam zasięg elektryczny o wartości 87 km.
„Układ hybrydowy plug-in dodaje trochę wagi, ale otwiera też nowe możliwości w zakresie dynamiki jazdy. Nasze elektromechaniczne wektorowanie momentu obrotowego na tylnej osi wraz z zawieszeniem RS sport to bardzo sprytne rozwiązania. Nowe RS 5 jest stabilniejsze i precyzyjniejsze niż RS 4, ale jednocześnie zwinne i lekkie” – mówi Rolf Michl, dyrektor zarządzający Audi Sport.
Aby utwierdzić nas w swoim przekonaniu, przedstawiciel Audi dodaje, że szybkie modele kombi z Ingolstadt przez lata bardzo urosły. RS2 Avant z 1994 roku mierzyło 451 cm długości i 169 cm szerokości, natomiast współczesne RS 5 Avant jest dłuższe o niemal 39 cm i szersze o około 26 cm.
Przez dekady doszły też kolejne rozwiązania techniczne oraz wymagania z zakresu bezpieczeństwa, które sprzyjają wzrostowi masy własnej. Poza tym w najnowszym RS 5 znalazła się bateria trakcyjna o pojemności 25,9 kWh.
Niemcy nie podają jej masy, ale powinna ona wynosić około 200 kg. Do tego dochodzą komponenty układu hybrydowego, które również swoje ważą.
A jak wygląda masa własna Audi RS 5 Avant na tle innych modeli? Proszę bardzo. To auto jest cięższe niż np. 630-konne RS 6 GT, w przypadku którego masa własna wynosi 2165 kg. Podstawowy wariant A5 Avant (1.5 TFSI S tronic) postawiony na wadze pokaże 1710 kg.
830-konne Ferrari 12Cilindri legitymuje się masą własną zaledwie 1560 kg, choć jest ona podawana bez płynów. Z drugiej strony to włoskie superauto pod maską ma potężny silnik V12.
Audi RS 5 Avant jest również cięższe od potężnego Mercedesa S 350 d 4Matic. Niemiecka limuzyna, mierząca 519 cm długości, waży 2230 kg, a pod maską ma 313-konnego turbodiesla, wspieranego przez 23-konny alternator z funkcją rozrusznika.
Ale to nie wszystko. Nowe Audi RS 5 Avant waży więcej niż podstawowe, elektryczne Porsche Taycan (2090 kg). Ba, jest ponad dwa razy cięższe niż nowy Fiat Hybrid (1066 kg).
Pod maską nowego RS 5 pracuje znana już 2,9-litrowa jednostka V6, której moc zwiększono do 510 KM, czyli o 40 KM więcej niż w RS 4. Maksymalny moment obrotowy wynosi nadal 600 Nm.
Układ napędowy uzupełnia silnik elektryczny, oferujący 177 KM i 460 Nm. W efekcie kierowca ma do dyspozycji łącznie aż 639 KM oraz 825 Nm momentu obrotowego.
Mimo wyraźnego wzrostu mocy osiągi nie poprawiły się w równie dużym stopniu. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 3,6 s, co jest świetnym wynikiem, ale jedynie o 0,3 s lepszym niż w 470-konnym RS 4.