Magazyn Auto
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Wszystkie generacje Volkswagena Golfa

Czy auta starzeją się wolniej? W obecnej sytuacji poprzednie generacje nie prezentują się przestarzale

Czy auta starzeją się wolniej? W obecnej sytuacji poprzednie generacje nie prezentują się przestarzale

Wprowadzenie nowej generacji auta (o konwencjonalnym napędzie) już nie oznacza, że poprzednia z miejsca traci na atrakcyjności. Często jest wręcz przeciwnie. Samochody sprzed 10-15 lat to wciąż nowoczesne konstrukcje. Komfortowe, bezpieczne i przyjazne kierowcy. Za wieloma rozwiązaniami sprzed kilku lat już zaczynamy tęsknić – czas będzie grał na ich korzyść.

Postęp jest czymś naturalnym. To dzięki niemu otrzymaliśmy auta, które po kilkuminutowym postoju na tankowanie są w stanie dowieźć nas w wygodzie i spokoju na drugi koniec kontynentu, ale też i na zakupy lub do pracy. Mogą też dawać frajdę z jazdy, a w razie wypadku zapewnią całkiem spore szanse na wyjście z niego bez szwanku. Nierzadko miło też na nie po prostu popatrzyć.

Dokładnie takie wymogi spełni szeroki przekrój modeli, które mają dziś po 10 i więcej lat. Kiedyś auta w tym wieku wydawały się już archaiczne – właśnie ten postęp sprawiał, że z generacji na generację pojawiało się coś nowego, co wymiernie wpływało na doświadczenia codziennej eksploatacji i sprawiało, że rosła chęć wymiany samochodu na nowszy.

A jak jest dzisiaj? Zamiast silnika spalinowego dostać możemy elektryczny, zamiast przycisków – dotykowe czujniki, często w pakiecie z udziwnionym nadwoziem. Czy to lepiej? Niekoniecznie. Starsze auta trzymają się więc dość mocno – także ceną na rynku wtórnym. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Na 10-letnim aucie ciągle można polegać

czy auta starzeja sie wolniej_w trase
Wyjazd w trasę bez przygotowania? Nie jest to żadnym wyzwaniem.

W czasach Polonezów i Maluchów czy zachodnich aut odzyskiwanych ze „szrotów” dziesięcioletnie egzemplarze budziły uzasadnione wątpliwości dotyczące swojej niezawodności. Przed wyruszeniem w trasę należało się do niej przygotować, a i tak było duże prawdopodobieństwo przygód po drodze.

czy auta starzeja sie wolniej_bezpieczenstwo
Kiedyś każda nowa generacja dawała duży wzrost bezpieczeństwa jazdy, aż kilkanaście lat temu osiągnięto na tyle wysoki poziom, że trudno mówić o wielkim polu do poprawy. Bezpieczeństwo podróży jest i tak wysokie.

Jak to wygląda dziś? 10-15 letnie auta to roczniki mniej więcej 2010-2015. Mówimy więc o takich modelach jak VW Golf VII, Skoda Octavia III, druga generacja Kii Cee'd lub Nissana Qashqaia – chyba nikt nie miałby oporów, żeby wsiąść do takiego auta i po prostu pojechać na koniec Europy

czy auta starzeja sie wolniej_niezawodnosc
Serwisowanie auta starszej generacji ma swoje plusy: diagnostyka jest dostępna dla warsztatów niezależnych, na rynku nie brakuje tańszych zamienników i elementów używanych.

W dodatku nie wymagają jakiejś pieczołowitej bieżącej opieki – na kierowcy spoczywa obowiązek regularnej wymiany oleju i zużywających się części. Może nie uzyskamy trwałości porównywalnej z pancernymi Mercedesami sprzed dekad, ale w codziennej eksploatacji takie auta pozostają równie bezobsługowe, co nowsze konstrukcje. Maleje więc potrzeba ich wymiany. 

Komfort jazdy na poziomie nowszych rywali

czy auta starzeja sie wolniej_komfort
Komfort w dłuższych trasach zapewniany przez niemodnego minivana i tak jest bardzo wysoki.

Nie ulega wątpliwości, że z generacji na generację producenci uzyskują postęp w dziedzinie komfortu jazdy i bezpieczeństwa prowadzenia. Współczesne auto miejskie może okazać się wygodniejsze od limuzyny sprzed 20 lat.

Oznacza to jednak, że auta popularnych marek mające około dekady i tak zapewniają warunki podróży na zadowalająco wysokim poziomie. W kompakcie bez problemów wytrzymamy wielogodzinną jazdę, a gwałtowne manewry nie będą stanowiły zagrożenia. Więcej – za kierownicą można się całkiem dobrze bawić. 

czy auta starzeja sie wolniej_osiagi
Dynamiczna jazda i gwałtowne manewry nie stanowią wyzwania dla poprzednich generacji aut.

Wygląd nie trąci myszką 

W porównaniu do wielu współczesnych projektów (o czym więcej piszemy dalej) stylizacja samochodów sprzed generacji czy dwóch prezentuje się często zaskakująco atrakcyjnie. A już na pewno nie sposób powiedzieć, że takie auta wyglądają przestarzale. 

Zmieniające się oczekiwania klientów (istne szaleństwo związane z crossoverami i SUV-ami) oraz widmo wprowadzenia ostrzejszych norm ekologicznych sprawiły, że wiele modeli zostało na dość długo utrzymanych na taśmach produkcyjnych. Klasyczny przykład to Fiat 500 produkowany w niemal niezmienionej formie od 2007 roku do dziś. Fiat Panda, Fordy Mondeo, Galaxy i S-Max, Jeep Renegade, Tesla Model S czy VW Sharan – to modele, które albo nadal są w sprzedaży, albo dopiero co zakończono ich produkcję, a debiutowały nawet ponad 10 lat temu. Ciągle widujemy je nowe lub prawie nowe.

Można znaleźć coś oryginalnego 

Dekadę, kilkanaście lat temu na rynku też były modele wyróżniające się oryginalnymi rozwiązaniami lub wyglądem. BMW i3 czy Opel Ampera ze swoim napędem elektrycznym uzupełnionym o spalinowy range extender były szeroko opisywanymi nowinkami. Dodając ciekawą stylizację, do dziś są to samochody dla osób szukających czegoś wyróżniającego się z tłumu.

Z dużym zainteresowaniem spotkały się też np. kokpity nowego wzoru w modelach Peugeota, tzw.  i-Cockpit, debiutujące w pierwszej generacji modelu 208 z roku 2012. Mała kierownica i zegary, na które patrzy się ponad nią spotkały się z wieloma odmianami w innych autach marki. Do dzisiaj – w cyfrowym wydaniu.

czy auta starzeja sie wolniej_oryginalne
Nawet po kilkunastu latach od debiutu wnętrze auta może zaskakiwać nowoczesnością.

A jeśli już o digitalizacji mowa, ekrany, dotykowa obsługa, dostęp do aplikacji też nie są niczym nowym. Decyzja o zakupie samochodu z poprzednich generacji nie oznacza, że musimy o nich zapomnieć. To też ewidentnie wpływa na postrzegane tempo starzenia się auta – jeśli nie trzeba w nim rezygnować ze wszystkich zdobyczy techniki (a te starsze działają nawet lepiej niż obecne), to i rok produkcji pojazdu przestaje mieć kluczowe znaczenie.

Starsze auta są zgodne aktualnymi standardami

czy auta starzeja sie wolniej_euro6
Emisje spalin nie są wiodącym problemem aut od wielu lat. CO2 to inny temat.

15-20 lat temu wykuwała się w miarę standardowa konstrukcja współczesnego auta. Wymuszały ją przede wszystkim kolejne normy spalin, przede wszystkim Euro 4 z 2005 r., Euro 5 z 2009 r. i Euro 6 z 2014 r. Jak widać, dostosowujące zmiany musiały następować w cyklu mniej więcej pięcioletnim. Najnowsza norma Euro 7 została natomiast wprowadzona dopiero teraz, w 2024 r., w dodatku obecnie mamy okres przejściowy, rzeczywiście zaostrzone wymogi pierwsze auta będą musiały spełniać dopiero za 2,5 roku. 

Przez ponad 10 lat nie było więc konieczności wprowadzania nowych rozwiązań w kluczowym elemencie auta – silniku. A po wielkim zamieszaniu okazało się ponadto, że nowa norma rewolucji nie wprowadzi. Zatem nadal prace rozwojowe są raczej ograniczone, dzisiaj kupione auto spalinowe w tej kwestii praktycznie się więc nie różni od tego z roku 2014. 

Diesel nie dymi (silnik benzynowy też)

czy auta starzeja sie wolniej_dpf
Filtr cząstek stałych: silniki Diesla od wielu lat już nie kopcą, przewaga nowych jest nieodczuwalna.

Wspomniane normy Euro zwykle przedstawiane są jako źródło wszelkich nieszczęść: wymuszają stosowanie kosztownych komponentów, dodatkowe elementy są podatne na usterki, co więcej, ich naprawy są drogie. To wszystko prawda.

Z drugiej strony, to dzięki nim diesel nie jest już autem zostawiającym za sobą chmurę czarnych, śmierdzących spalin po każdym dodaniu gazu. Przynajmniej sprawny diesel. Od 2005 r. ten problem praktycznie nie istnieje na większą skalę, obniżenie dopuszczalnego poziomu emisji cząstek stałych wymusiło stosowanie filtrów DPF. Te początkowo sprawiały sporo problemów, ale już od wielu lat przyspieszone zapychanie tego elementu czy defekty komponentów współpracujących nie są czymś, co uprzykrzałoby życie kierowcom.

Sprawny technicznie diesel, nawet z modeli poprzednich generacji, całkiem dobrze spisuje się pod tym względem nawet w warunkach miejskiej eksploatacji, na krótkich dystansach. Nic nowego nie wymyślono.

No – może poza jednym. Z czasem filtry cząstek stałych pojawiły się także w autach z silnikami benzynowymi. Kilkanaście lat temu spaliny z silników benzynowych uważano za właściwie wolne od cząstek stałych. Przynajmniej jeżeli porównywać poziom ich emisji z jednostkami wysokoprężnymi. W takich silnikach w dużym stopniu uległ skróceniu czas formowania mieszanki, co utrudnia jej dokładne, czyli całkowite spalenie. W efekcie poziomy emisji cząstek stałych zaczęły być zauważalne także tu.

W dodatku zaostrzono dopuszczalne poziomy emisji cząstek stałych przez silniki benzynowe i innego wyjścia już nie było – jako pierwszy filtr cząstek stałych Mercedes S 500 dostał już w 2014 roku. Następne były silniki 1.5 TSI koncernu VW i 1.2 PureTech od PSA. Z czasem rozwiązanie trafiło także do wielu innych jednostek. Zmieniło się to po wprowadzeniu – paradoksalnie – nowoczesnych jednostek z bezpośrednim wtryskiem paliwa i wysokim poziomem turbodoładowania, charakterystycznymi dla downsizingu. Ale także w tym przypadku mówimy o rozwiązaniu z modeli poprzednich generacji, nowsze pod tym względem nie są lepsze.

 

Stop truciu tlenkami azotu

czy auta starzeja sie wolniej_adblue
AdBlue: oznaka kolejnego dobrze znanego systemu oczyszczania spalin.

O ile zwiększona emisja sadzy była problemem silników wysokoprężnych kilkanaście lat temu i więcej, to w kolejnych latach skupiono się na eliminacji kolejnego szkodliwego składnika spalin: tlenków azotu, działających negatywnie na układ oddechowy.

I na nie znaleziono sposób. Po wprowadzeniu normy Euro 6 (10 lat temu) w dieslach pojawiły się systemy SCR – te, które wymuszają stosowanie dodatku AdBlue. Oczywiście podnosi to koszt produkcji auta i może się popsuć (w szczególności zostać uszkodzone przez gryzonie, które najwyraźniej upodobały sobie zapach unoszący się z elementów instalacji), ale w neutralizacji NOx spisuje się to świetnie.

Można przyjąć, że spaliny w miarę współczesnych diesli przestały być zagrożeniem dla człowieka i pod tym względem sytuacja od dekady jest stała. Samochody nie zestarzały się tutaj ani trochę z oczywistej przyczyny: nie opracowano nic nowszego. Pomijając potencjalną całkowitą eliminację diesli.

Przeniesienie napędu stoi w miejscu 

czy auta starzeja sie wolniej_dsg
Jak silnik spalinowy i automat, to najlepiej przekładnia DSG. Znana od wielu lat, łatwa do adaptacji w autach hybrydowych, ciągle spisuje się w swojej roli świetnie.

Wprowadzenie skrzyń dwusprzęgłowych w popularnych modelach pokazało masowemu odbiorcy, że automatyczna przekładnia biegów nie musi być powolna i zwiększać zużycia paliwa. Przeciwnie: nawet przewyższa pod jednym i drugim względem przekładnie manualne. 

W jednej chwili auta z klasycznymi automatami się zestarzały, każdy wolał mieć samochód z DSG. Tylko że działo się to ponad 20 lat temu. Oczywiście mechanizmy były przez ten czas udoskonalane, ale co do zasady działają tak samo, nic równie przełomowego przez ten czas na rynku się nie pojawiło. Nowsze auta nie mają w tym względzie przewagi.

czy auta starzeja sie wolniej_4motion
Dołączany automatycznie napęd na wszystkie koła w stylu Haldex: od przełomu wieku podbija rynek i ciągle nikt nie pokusił się o coś nowszego i równie popularnego.

Podobnie ma się sprawa z układami 4x4. Samochody ze sprzęgłem wiskotycznym, napędem dołączanym ręcznie lub stałym, z wykorzystaniem centralnego mechanizmu różnicowego miały swoje wady i zalety, ale nie były stosowane masowo. Do czasu pojawienia się sprzęgieł załączanych hydraulicznie (później elektrycznie) ze sterowaniem elektronicznym, znanych ogólnie (choć mało precyzyjnie) pod nazwą Haldex. Tyle że tutaj mówimy o przełomie XX i XXI wieku. Podobnie jak z DSG, nic nowszego nie wymyślono od tamtego czasu. Chyba że mówimy o autach w pełni elektrycznych, z osobnymi silnikami na każdej osi – pytanie brzmi, jak szybko to rozwiązanie się zestarzeje.

Wzorzec doładowania 

To, że silnik Diesla jest wręcz stworzony do zastosowania turbodoładowania, wiemy doświadczalnie od początków lat 80. ubiegłego wieku. BMW jako pierwsze, z silnikiem M21, udowodniło, że jednostka wysokoprężna może być dynamiczna, oszczędna i nadawać się do auta wyższej klasy. A może być jeszcze lepsza, gdy turbo otrzyma mechanizm zmiennej geometrii kierownic spalin. Jeśli uzupełnimy to o wtrysk typu common rail, uzyskamy zręby silnika współczesnego auta. Mówimy o końcówce ubiegłego wieku. Gdy dodamy do tego opisane systemy oczyszczania spalin, mamy wzorzec najnowocześniejszych diesli. Nowe auta nic wielkiego nie wnoszą. 

czy auta starzeja sie wolniej_turbo
Wydajne silniki po downsizingu są z nami od kilkunastu lat. Było wiele lat na ich udoskonalenie, od dłuższego czasu nie ma w nich wielu nowinek.

Analogiczna sytuacja jest w przypadku jednostek benzynowych. Turbo i niewielka pojemność są z nami na rynku od 20 lat. Nowsze rozwiązania co najwyżej doskonalą pierwotną ideę.

Nowe nie zawsze lepsze 

czy auta starzeja sie wolniej_hybrydy
Nawet w hybrydach zmiany są raczej kosmetyczne, nowe auta nie wprowadzają przełomu.

Właściwie to co sprawia, że konkretny samochód postrzegany jest jako stary, wymagający wymiany na coś nowszego? Pomijamy kondycję techniczną, bo to zwykle przypadki indywidualne.

czy auta starzeja sie wolniej_wyposazenie
Aplikacja do odtwarzania muzyki ze źródeł zewnętrznych? Dostępna. Od wielu, wielu lat

Musi pojawić się atrakcyjna alternatywa. Świeży wygląd, najnowsze gadżety, lepsza jakość, chęć zaimponowania znajomym – ogólnie istnieć powinna satysfakcja z użytkowania bardziej modnego produktu. A co, jeśli w rzeczywistości ta świeżość wyglądu oznacza jakieś dziwactwo, najnowszym gadżetem jest dotykowa obsługa wszystkiego doprowadzająca do szału, jakość wykonania potrafi wręcz negatywnie zszokować, a wrażenie robi zwykły samochód sprzed kilku lat pozbawiony tej całej nowoczesności?

Z czymś takim możemy mieć właśnie teraz do czynienia, co sprawia, że na auta poprzednich generacji patrzy się z większą sympatią, z ewidentnie pozytywnym wpływem na odbierany wiek auta. Trzeba cieszyć się tym, co mamy, a nie szukać nowych wrażeń.

czy auta starzeja sie wolniej_systemy asystujace
Systemy asystujące stosowane są od wielu lat, nie tylko w nowościach.

Nowe auta wyglądają często dość dziwnie

BMW serii 7 

  • Miłość do ulubionej marki wymaga poświęceń

czy auta starzeja sie wolniej_dziwny wyglad bmw

To nie pierwsza flagowa limuzyna BMW budząca kontrowersje. E65 zaprojektowana przez Chrisa Bangle'a budziła gorące dyskusje i trudno uznać, żeby z czasem stała się ukochanym modelem fanów. Obecna generacja zawiesza poprzeczkę chyba jeszcze wyżej.

Kia EV9

  • W stylu modeli z klocków LEGO

czy auta starzeja sie wolniej_dziwny wyglad kia

Moda na kanciaste kształty trwa od pewnego czasu i ewidentnie się rozwija. Rzeczywiście, w oczy rzuca się nowoczesność, ale z drugiej strony stonowany styl poprzednich modeli wcale z tego powodu się nie zestarzał.

Mercedes EQS

  • Opływowy od początku do końca

czy auta starzeja sie wolniej_dziwny wyglad mercedes

Opory ruchu w przypadku aut elektrycznych odgrywają duże znaczenie, Mercedes w swojej linii pojazdów na prąd wyraźnie to akcentuje. Auta są jednak w sumie dość nijakie, utraciły sporo ze stylu typowego dla marki. Wiele osób pewnie żałuje.

Elektryki starzeją się błyskawicznie

Dopiero aktualne generacje aut elektrycznych mają cechy umożliwiające w miarę normalne codzienne użytkowanie. Kiedyś nie było to normą. Akurat w tej kategorii pojazdów wiek samochodu odczuwalny jest wyjątkowo dotkliwie. Z roku na rok obserwujemy postęp - czyli coś, co w przypadku konwencjonalnych napędów miało miejsce co najmniej dekadę temu.

Mały zasięg 

czy auta starzeja sie wolniej_maly zasieg

Pierwsze auta elektryczne na naszym rynku miały zasięg rzędu 100 km. To za mało, by nawet w mieście nie mieć obaw o stan naładowania baterii.

Daleko od obietnic 

czy auta starzeja sie wolniej_rzeczywisty zasieg elektrykow

Jeszcze kilka lat temu rozczarowywała duża rozbieżność między podawanymi przez producentów danymi na temat zasięgu a rzeczywistymi wynikami.

Nowoczesność jest teraz 

czy auta starzeja sie wolniej_nowoczesne wnetrze elektryka

Oczekujesz od elektryka wszystkich składników współczesnego wnętrza? Wybierz nową generację, kiedyś nie odbiegały one w środku od aut klasycznych.

Chińska rewolucja 

czy auta starzeja sie wolniej_chińskie elektryki

Brzmi to dziwnie, ale nowoczesność w segmencie wyznaczają często auta z Chin, z tym że te zupełnie nowe. Starsze budziły uśmiech politowania.

Auta skazane na młodość (z braku następców)

Przystosowane do LPG

  • Tęsknota za instalacją gazową

czy auta starzeja sie wolniej_do gazu

Przełącznik DNA obok przycisku włączającego gaz? Tak, kiedyś nawet efektowna Alfa Romeo miała w gamie silniki dobrze znoszące instalację LPG i taki rodzaj zasilania nikogo nie dziwił. Dziś lista aut do potencjalnej przeróbki bardzo się skraca.

Tanie, proste wersje 

  • Bez wodotrysków, wystarczy to, co niezbędne

czy auta starzeja sie wolniej_auto w prostej wersji

Crossover z prostym silnikiem i bazowym wyposażeniem – to klienci doceniają. Weźmy Renegade'a: siedem lat temu nowy kosztował 60 tys. zł. Niedużo. Co ciekawe, dziś, używany – praktycznie tyle samo. W ogóle się nie zestarzał.

Przeznaczone do zabawy 

  • Samochód nie może już dawać przyjemności

czy auta starzeja sie wolniej_samochod do zabawy

Jazda samochodem musi wiązać się z wyrzutami sumienia spowodowanymi przyczynianiem się do zagłady planety. Ma to przełożenie na koszty, jakie firmy ponoszą w związku produkcją odmian sportowych. Trzeba cieszyć się tym, co już jest na rynku.

Nowość w pakiecie z taniością

Był taki czas, że nowsze generacje aut wyglądały o wiele solidniej od poprzedników. Firmy przykładały dużą wagę do jakości plastików i tkanin, precyzji wykonania, trwałości itp. Po latach wnętrze często może wyglądać jak nowe. To już przeszłość, często w nowym aucie odczuwamy zawód, jakby ktoś na nas oszczędzał. 

PODSUMOWANIE

Czasy, w których wprowadzenie nowej generacji auta sprawiało, że poprzednik z miejsca tracił na wartości to już przeszłość. Zwłaszcza teraz, gdy konwencjonalne samochody zastępowane są przez odmiany hybrydowe i w pełni elektryczne. Często wymagają przyzwyczajenia z powodu wyglądu i powodują tęsknotę za klasyczną motoryzacją. W tych zwykłych autach od wielu lat nie wprowadzono nowych rozwiązań skutkujących jakimś przełomem. To wszystko sprawia, że auta trzymają formę nieco dłużej.

Czytaj także