Używany Jaguar XJ (X300) – ostatni z R6 i V12 pod maską. Brytyjski arystokrata utrzymuje niezłą formę
Jaguar XJ (X300) był krótko w produkcji, a i tak odmienił losy brytyjskiej marki. Łączy komfort z przyjemnością z jazdy, jest dużo mniej awaryjny niż poprzednicy i wciąż nie kosztuje zbyt dużo.
Używane
Jaguar XJ (X300) był krótko w produkcji, a i tak odmienił losy brytyjskiej marki. Łączy komfort z przyjemnością z jazdy, jest dużo mniej awaryjny niż poprzednicy i wciąż nie kosztuje zbyt dużo.
więcej